• Upalny tydzień nad Jeziorem Solińskim

    EkoCypel, regaty, pełne kąpieliska i bardzo dużo osób wypoczywających nad wodą. Za nami wyjątkowo intensywny tydzień. Od niedzieli do piątku nasi ratownicy wielokrotnie interweniowali – zarówno na akwenie, jak i w rejonie kąpielisk. W niedzielę załoga R1 została zadysponowana do mężczyzny z hipoglikemią, który znajdował się na tratwie w rejonie Wyspy Skalistej. Po udzieleniu pomocy został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Tego samego dnia ratownicy interweniowali również przy urazach kończyn. W poniedziałek ratownicy asystowali zespołowi ambulansu wodnego podczas transportu 14-letniego chłopca, który spadł ze szlaku w rejonie Zatoki Drewnianej. Poszkodowany został przetransportowany na Wyspę Okresową, skąd śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego trafił do szpitala w Rzeszowie. Tego dnia ratownicy interweniowali również przy…

  • Zapraszamy na EkoCypel!

    Odwiedźcie stoisko Bieszczadzkiego WOPR, poznajcie naszych ratowników i zobaczcie sprzęt, z którego korzystamy na co dzień. Zapraszamy też do Restauracji BWOPR „Fala Smaków” na grilla i koncert zespołu Pod Wiatr.  

  • Wspólne ćwiczenia ratowników Bieszczadzkiego WOPR i Rzeszowskiego WOPR

    Wspólne ćwiczenia, wymiana doświadczeń i doskonalenie współpracy – tak wyglądało spotkanie ratowników Bieszczadzkiego WOPR i Rzeszowskiego WOPR na Zalewie Rzeszowskim. W ratownictwie wodnym liczą się nie tylko umiejętności i sprzęt, ale również dobra współpraca. Dlatego takie spotkania są dla nas ważną okazją do wspólnego treningu, wymiany doświadczeń i budowania wzajemnego zaufania. Na Zalew Rzeszowski przyjechaliśmy naszym zestawem ratowniczym – Toyotą Hilux z łodzią. Podczas spotkania mieliśmy okazję wspólnie przećwiczyć działania i porozmawiać o doświadczeniach z pracy ratowników wodnych. Wspólne ćwiczenia pozwalają lepiej poznać możliwości i sposób działania innych zespołów. To również dobre przygotowanie do sytuacji, w których w jednym miejscu mogą spotkać się ratownicy z różnych jednostek. Dziękujemy Rzeszowskiemu WOPR…

  • Działania na Jeziorze Solińskim. Z wody wydobyto ciało mężczyzny

    We wtorek (21 lipca) o godz. 3:35 ratownicy Bieszczadzkiego WOPR zostali zadysponowani przez policję do działań na Jeziorze Solińskim po zgłoszeniu o mężczyźnie, który skoczył z korony zapory do wody. Do akcji skierowane zostały dwie jednostki Bieszczadzkiego WOPR. W działaniach uczestniczyli również policjanci i strażacy. Miejsce, w którym prawdopodobnie znajdował się mężczyzna, zostało zlokalizowane za pomocą sonaru. Akcja poszukiwawcza trwała do godzin przedpołudniowych. Przed godz. 13:00 ciało mężczyzny zostało wydobyte z jeziora. W działaniach uczestniczyli strażacy, policjanci oraz ratownicy Bieszczadzkiego WOPR.

  • Załamanie pogody na Jeziorze Solińskim

    Dziś (15 lipca) na nasz numer alarmowy 607 112 112 wpłynęło zgłoszenie o żaglówce, która podczas burzy zerwała się od kei i bez załogi dryfowała po akwenie. Ratownicy wypłynęli na miejsce, zabezpieczyli jednostkę i odholowali ją do Bazy Centralnej BWOPR, gdzie czeka na właściciela. Chwilę później otrzymaliśmy kolejne wezwanie – tym razem od sternika żaglówki, na której doszło do awarii zasilania. Na pokładzie znajdowały się również dzieci, dlatego potrzebna była pomoc naszej załogi. Ratownicy dotarli do jednostki i bezpiecznie odholowali ją do miejsca postoju. Pamiętajcie – pogoda na wodzie potrafi zmienić się bardzo szybko. Przed wypłynięciem warto sprawdzić prognozę oraz zadbać o sprawność i wyposażenie swojej jednostki. W sytuacji zagrożenia…

  • Do groźnych sytuacji dochodzi również podczas cumowania

    Dziś (8 lipca) po południu ratownicy dyżurni z Bazy Centralnej BWOPR w Polańczyku zostali zadysponowani do zdarzenia w Zawozie. Podczas cumowania łodzi silny podmuch wiatru utrudnił wykonanie manewru, a jeden z członków załogi wypadł z żaglówki. Mężczyzna w wyniku upadku doznał urazu głowy i dłoni. Po dotarciu na miejsce ratownicy udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy. Po zaopatrzeniu przekazali go załodze ambulansu wodnego. Przypominamy – nawet pozornie proste czynności na wodzie wymagają zachowania ostrożności. Cumowanie przy silniejszym wietrze, pośpiech czy próba zatrzymania odchodzącej od kei łodzi mogą skończyć się niebezpiecznym urazem. Pamiętajcie o spokojnym wykonywaniu manewrów, odpowiednim przygotowaniu cum i odbijaczy oraz zachowaniu szczególnej ostrożności podczas wsiadania i wysiadania z jednostki.

Dostępność cyfrowa